Adaptacja sceniczna Purpurowy deszcz Prince’a.

Adaptacja sceniczna Purpurowy deszcz Prince’a.
Autor Robert Frankowski
Robert Frankowski17.02.2024 | 7 min.

Purpurowy deszcz to kultowy film muzyczny z 1984 roku z Prince'm w roli głównej. Teraz historia znana z produkcji kinowej trafi na Broadway w formie adaptacji teatralnej. Twórcy pracują obecnie nad książką i scenariuszem musicalu inspirowanego hitem z lat 80. Reżyserką będzie Lileana Blain-Cruz, a książkę napisze wspólnie z Branden Jacobs-Jenkins. Fani twórczości Prince'a mogą spodziewać się więc emocjonującego widowiska łączącego teatr z muzyką.

Historia z filmu trafia na Broadway

Purpurowy deszcz to kultowy film muzyczny z 1984 roku z Prince'm w roli głównej. Teraz fabuła znana z produkcji kinowej trafi na Broadway w formie adaptacji teatralnej. Musical będzie oparty na scenariuszu Alberta Magnoli i Williama Blinna, którzy napisali również scenariusz do filmu. Nowa adaptacja jest więc szansą, by ponownie przybliżyć widzom tę historię - tym razem w teatralnej odsłonie.

Przeniesienie fabuły z ekranu na deski teatru to z pewnością ciekawe wyzwanie. Twórcy musicalu będą mogli w bardziej bezpośredni sposób oddziaływać na widza i przekazać nastrój opowieści. Ponadto teatralna adaptacja pozwoli uwypuklić wątki muzyczne, które odgrywały istotną rolę również w filmie. W końcu ścieżka dźwiękowa do „Purpurowego deszczu” przyniosła Prince'owi Oscara.

Reżyserką adaptacji scenicznej będzie Lileana Blain-Cruz, a książkę do musicalu napisze wspólnie z Branden Jacobs-Jenkins. Oboje mają doświadczenie w pracy na Broadwayu, co daje nadzieję, że nowa wersja „Purpurowego deszczu” sprosta wymaganiom teatru muzycznego. Fani Prince'a z pewnością liczą na emocjonujące widowisko łączące aktorstwo, muzykę i taniec.

Nowa odsłona kultowego hitu

Musical oparty na filmie „Purpurowy deszcz” to szansa, by kultowy hit z lat 80. zabrzmiał na nowo i trafił do nowej widowni. Choć fabuła pozostanie zapewne podobna, inne środki wyrazu teatru umożliwią twórcom uwypuklenie wybranych wątków czy nadać historii nieco odmienny charakter.

Przeniesienie akcji z ekranu kinowego na scenę to interesujące wyzwanie dramaturgiczne i reżyserskie. Inaczej buduje się narrację w filmie, a inaczej w spektaklu teatralnym. Sam musical jako gatunek ma też swoją specyfikę i widzowie mają określone oczekiwania co do tego typu przedstawień. „Purpurowy deszcz” na Broadwayu będzie zatem próbą odświeżenia znanej historii i opowiedzenia jej w nowej formie artystycznej.

Kultowy album studyjny inspiracją dla musicalu

Choć fabuła nowej adaptacji scenicznej sięgnie do scenariusza filmu, to jej kluczową inspirację stanowić będzie album studyjny Prince'a o tym samym tytule. W końcu sam film powstał po to, by wyreżyserować kompozycje z płyty „Purpurowy deszcz”. Album ten z 1984 roku przyniósł takie przeboje jak „When Doves Cry” czy „Let's Go Crazy” i przeszedł do historii jako jedno z najważniejszych dokonań artysty.

Wykorzystanie kompozycji z kultowego krążka z pewnością ucieszy fanów twórczości Prince'a. Ponadto pozwoli muzycznie odświeżyć spektakl i wpleść w jego tkankę ponadczasowe utwory. Niektóre piosenki mogą zabrzmieć w nowych aranżacjach i interpretacjach. Inne zaś zostaną wykonane z dbałością o oryginalne brzmienie, by oddać klimat epoki.

Lista utworów na albumie

  • Let's Go Crazy
  • Take Me With U
  • The Beautiful Ones
  • Computer Blue
  • Darling Nikki
  • When Doves Cry
  • I Would Die 4 U
  • Baby I'm a Star

Album „Purpurowy deszcz” to z pewnością materiał, który da się w interesujący sposób zaadaptować na potrzeby musicalu. Zawarte na nim kompozycje to utwory, które wpisały się na stałe do historii muzyki pop. Wykorzystanie ich w spektaklu zagwarantuje rozpoznawalny i atrakcyjny muzycznie materiał.

Czytaj więcej: Legendarny koncert Queen w nowej wersji w kinach IMAX - wideo HD

Reżyserka i scenarzysta pracują nad książką

Aktualnie nad musicalem pracują reżyserka Lileana Blain-Cruz oraz scenarzysta Branden Jacobs-Jenkins. Tworzą oni razem książkę do przedstawienia, która następnie zostanie zaadaptowana na teatralny scenariusz.

Oboje artyści mają doświadczenie w pracy dla Broadwayu, co napawa optymizmem przed realizacją tego wymagającego projektu. Blain-Cruz znana jest z takich przedstawień jak „Skin of Our Teeth”, za które otrzymała nagrodę Tony. Jacobs-Jenkins ma na koncie m.in. głośny dramat „Appropriate”. Ich ponowna współpraca przy musicalu „Purpurowy deszcz” może zaowocować ciekawym efektem.

Stworzenie książki i scenariusza to kluczowy etap prac nad musicalem. Wiele będzie zależało od pomysłowości i inwencji twórczej scenarzystów, od tego na ile uda im się w ożywczy sposób przenieść znaną historię na deski teatru. Ze względu na rangę materiału źródłowego, jakim jest twórczość Prince'a, wyzwanie jest nie lada.

Prince zadebiutował w filmie w roli aktorskiej

Adaptacja sceniczna Purpurowy deszcz Prince’a.

Obok warstwy muzycznej, istotnym wątkiem adaptacji scenicznej będzie z pewnością rola, jaką Prince odegrał w filmowym „Purpurowym deszczu” z 1984 roku. Był to jego aktorski debiut na dużym ekranie i od razu główna rola. Artysta wcielił się w postać muzyka The Kida, którego losy stanowią oś fabuły.

Jak wypada pierwszy występ aktorski jednego z największych muzyków pop? Krytycy oceniali go pozytywnie, choć z pewnością brakowało aktorskiego doświadczenia. Niemniej Prince wypadł naturalnie i charyzmatycznie, a jego ekranowa persona idealnie współgrała z wizerunkiem scenicznym. Aktorska kreacja może być jednym z ciekawszych elementów przyszłej adaptacji Broadwayu.

Prince wniósł swoją charyzmę i ekscentryczny styl na kinowy ekran, wcielając się z powodzeniem w postać muzyka marzącego o karierze

Aktorski debiut wymagał od Prince'a odwagi. Stał się twarzą filmu i spoczywała na nim odpowiedzialność za losy produkcji. Poradził sobie jednak z tym wyzwaniem, budując swój wizerunek jako wszechstronnego artysty. Dzięki roli w „Purpurowym deszczu” zyskał też nowych fanów, którzy do tej pory znali go tylko jako piosenkarza i instrumentalistę.

Album Diamonds and Pearls z remasterowaną wersją

Choć musical skupi się na twórczości z albumu „Purpurowy deszcz”, to warto wspomnieć, że pod koniec 2022 roku ukazała się reedycja kolejnego kultowego krążka w dyskografii Prince'a.

Jest to album „Diamonds and Pearls” z 1991 roku. Na potrzeby wydania deluxe materiał został poddany remasteringowi, a dodatkowo poszerzono go o wcześniej niepublikowane utwory. Łącznie na płycie znalazło się aż 47 nieprezentowanych wcześniej nagrań z sesji do tego albumu.

Liczba utworów na oryginalnym albumie 13
Liczba utworów na reedycji deluxe 47

Remaster „Diamonds and Pearls” to okazja do ponownego przyjrzenia się kunsztowi Prince'a w latach 90. Pozwala też poszerzyć wiedzę fanów o procesie powstawania tego albumu. Wydanie specjalne na nowo unaocznia rangę artysty i przypomina, jak wiele nieznanych perełek kryje się w jego dyskografii.

Podsumowanie

Film "Purpurowy deszcz" z 1984 roku doczeka się adaptacji scenicznej na Broadwayu. Musical oparty będzie na scenariuszu pierwowzoru kinowego, a jego muzyka czerpać będzie z kultowego albumu studyjnego Prince'a. Reżyserką adaptacji została Lileana Blain-Cruz, która we współpracy ze scenarzystą Branden Jacobs-Jenkins pracuje obecnie nad książką do musicalu. Prezentacja na scenie Broadwayu daje szansę na nową, teatralną interpretację tej historii, która na trwałe wpisała się do klasyki kina muzycznego.

Przeniesienie "Purpurowego deszczu" na deski teatru to interesujące przedsięwzięcie łączące aktorstwo, reżyserię i muzykę. Kultowy album studyjny Prince'a stanowi inspirację i dostarcza rozpoznawalnych kompozycji, które zabrzmią w spektaklu. Adaptacja pozwoli też na nowo zinterpretować rolę samego artysty, który zagrał główną postać w filmie z 1984 roku.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Odkryj świat komedii parodii: Najlepsze filmy parodie i parodie filmów czekają
  2. Odkryj filmy o wirusach i zarazach: dramat epidemii w świetle kina
  3. Odkryj najlepsze filmy z Indianami - wszyskie filmy o Indianach czekają na Ciebie!
  4. Slash na Oscarach zagrał piosenkę z Barbie. To wydarzenie, którego nikt nie może przegapić!
  5. Johnny Marr porównuje Billie Eilish do kultowego zespołu rockowego
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Robert Frankowski
Robert Frankowski

Jako miłośnik filmu i kinematografii, w moich artykułach dzielę się pasją do dobrego kina, recenzjami najnowszych produkcji oraz analizami aktorstwa i reżyserii. Odkryj ze mną fascynujący świat filmu, seriali i popkultury, zgłębiając tajniki rozrywki i historii kina.                     |

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły